Profil rozwojowy – co to jest?

Po wpisie na temat szkolenia w Doman International postanowiłam poruszyć kwestię profilu rozwojowego dziecka. Jest to bowiem niesamowite narzędzie, które może pomóc rodzicom określić w jakim momencie jest ich dziecko i w jakim tempie rozwija się jego mózg. Poza tym z samym profilem jest związanych kilka ciekawostek. Natomiast dla rodzica, który nie ma dostępu do wielu dzieci w wieku swojej latorośli jest to fajny wyznacznik tego, czy wszystko jest ok. A jak nie do końca jest, to wiadomo, gdzie zainwestować swój czas.O profilu rozwojowym można dowiedzieć się z kilku książek Domana. Pięknie jest opisana historia powstania profilu w „What To Do About Your Brain-Injured Child” (Jak postępować z dzieckiem z uszkodzeniem mózgu). Jednocześnie w pozycjach „Fit baby, Smart baby, your baby!: From birth to age six” oraz „How smart is your baby” (Subtelna Rewolucja. Wykorzystaj potencjał swojego dziecka od urodzenia do 1 roku życia) autorzy opisują, jak wykorzystywać profil rozwojowy we wspieraniu rozwoju swoich dzieci.

Czym jest profil rozwojowy?

The Institutes Developmental Profile is a delineation of the significant stages of development that normal children pass through as they progress from birth to six years of age. It reflects progressive brain development. The Profile was developed after years of research and study of how children develop. How Smart is Your Baby pp.39

Profil rozwojowy dziecka opracowany przez Instytut to opis najważniejszych etapów rozwoju zdrowego dziecka, jakie przechodzi ono od urodzenia do ukończenia sześciu lat. Profil przedstawia progresywny rozwój mózgu. Został opracowany na podstawie wyników wieloletnich badań nad rozwojem dziecka.

subtelna rewolucja, s.51

Sam profil został stworzony po latach obserwacji zdrowych dzieci w różnych rejonach świata, grupach społecznych i środowiskach. Zebrane dane zostały przepuszczone przez szereg filtrów, to jest przeanalizowane pod różnymi kątami. Wyodrębniono z nich przede wszystkim sześć umiejętności, które odróżniają człowieka od innych żywych istot: trzy z nich to funkcje motoryczne, kolejne trzy to zdolności sensoryczne. I tak funkcje motoryczne które zidentyfikowali autorzy to: 

  1. Naprzemienne chodzenie i bieganie w wyprostowanej pozycji
  2. Posługiwanie się konkretnym, usystematyzowanym językiem (mówienie)
  3. Umiejętność zapisania tegoż języka używając chwytu kciuka i palca wskazującego (pisanie)

Te funkcje motoryczne cechują wyłącznie ludzi i każda z nich jest funkcją kory mózgowej. Są one również oparte na niżej wymienionych umiejętnościach sensorycznych: 

  1. Widzenie umożliwiające odczytywanie języka
  2. Słuch umożliwiający rozumienie i mówienie językiem
  3. Umiejętność rozpoznawania przedmiotów jedynie przy użyciu dotyku (bez potrzeby używania innych zmysłów)

Dalsza analiza wyodrębniła 7 etapów, w których następuje rozwój tych umiejętności. Etapy te, natomiast, odpowiadają stadiom rozwoju mózgu. 

  1. Stadium I Wczesny rozwój pnia mózgu i rdzenia.
  2. Stadium II Pień mózgu i wczesny rozwój obszarów podkorowych.
  3. Stadium III Śródmózgowie i obszary podkorowe.
  4. Stadium IV Wczesny rozwój kory mózgowej.
  5. Stadium V Początkowy rozwój kory.
  6. Stadium VI Prymitywny rozwój kory.
  7. Stadium VII Zaawansowany rozwój kory.

Co ciekawe, każdy z nas rodzi się z każdą z tych części mózgu, jednakże w okresie wczesnodziecięcym poszczególne części dojrzewają i nabierają funkcjonalności, co z resztą odzwierciedla się bardzo mocno w naszych umiejętnościach. Małe dzieci nie potrafią zrobić wielu rzeczy jednak do ukończenia 6 roku życia ich mózg powinien osiągnąć taką dojrzałość, która umożliwi im robienie wszystkiego, co potrafi robić osoba dorosła.

Z zebranych danych powstała tabela. Profil nabrał kształtu. Kolejnym krokiem było przefiltrowanie danych i naniesienie na tabelę konkretnych wydarzeń (raczkowanie, pisanie, chwytanie, wodzenie wzrokiem) w które obfituje rozwój małego dziecka. Takich wydarzeń jest mnóstwo i trudność polegała na wyodrębnieniu tych, które są najistotniejsze dla rozwoju poszczególnych części mózgu. Analiza danych miała odpowiedzieć między innymi na pytanie: co jest przyczyną rozwoju mózgu a co jego skutkiem. Ostatecznie naniesiono również ramy czasowe w jakich dana umiejętność była zdobywana i tak każde stadium rozwoju mózgu zostało określone czasowo (Narodziny, 2,5 miesiąca, 7,12,18,36,72 miesiące).

Dlaczego zespół Domana postanowił przeprowadzić takie badania? Dostępne w latach 50 metody leczenia uszkodzeń mózgu u dzieci były nieefektowne. Brak wymiernych rezultatów stosowanego leczenia doprowadził do potrzeby poszukiwania lepszych rozwiązań. Trzeba też pamiętać o tym, że były to zupełnie inne czasy. Dzisiaj mamy absolutny boom jeśli chodzi o poradniki tyczące się rozwoju dzieci. Znacznie więcej wiemy o mózgu. Wtedy tego typu poradniki praktycznie nie istniały. Nikt wcześniej nie poświęcał aż tak dużo czasu rozwojowi dzieci. Nie można, więc, było skonfrontować swojej wiedzy czy poszukać dobrej rady.

I tutaj nie da się nie wspomnieć o samym Domanie i jego zespole. Zdecydowanie byli to działacze. Nawet dzisiaj wielokrotnie można na różne tematy usłyszeć, że coś jest, bo tak jest. Z resztą kto z nas nie pamięta sztandarowej odpowiedzi rodziców: bo tak, bo ja tak mówię, a dlatego. Takie odpowiedzi nie są wystarczające dla naszych dzieci, nie były z resztą też i dla nas, niemniej nie każdy ma w sobie tyle determinacji i ciekawości, żeby móc biec pod prąd i szukać odpowiedzi.

 A sam pomysł na szukanie rozwiązań był niezwykle prosty. Zobaczmy co muszą zrobić zdrowe dzieci, żeby ich mózg się prawidłowo rozwinął. Spiszmy rezultaty i sprawdźmy co nasze chore dzieci nie zrobiły, gdzie się zatrzymały. I wtedy zastosujmy programy naprawcze dla tych etapów. Jakże proste a jakże skomplikowane.

I tak okazało się, że każde zdrowe dziecko rodzi się z pewnymi odruchami. Każde zdrowe dziecko na jakimś określonym etapie zaczyna widzieć, mówić, raczkować, chodzić itp. Zaczęto sprawdzać czy chore dzieci posiadają odruchy, czy raczkowały, chodziły, czy widzą i jak dobrze. I okazało się, że każdy etap ma ogromne znaczenie i jego jakość jest powiązana z obecnością etapów poprzednich. I tak dziecko z uszkodzonym mózgiem, które raczkowało, ale nie mogło nauczyć się chodzić diagnozowano według profilu i okazywało się na przykład, że nie ma czucia. Skóra nie rozpoznaje czy coś jest ciepłe, zimne, delikatne, szorstkie. Próbowano więc naprawiać ten etap. Tak więc nie chodziło o to, żeby teraz pionizować malucha tylko nauczyć go czuć. Stymulowano więc czucie i jak ścieżka została udrożniona nagle się okazywało, że dziecko zaczyna chodzić. W końcu zaczęły pojawiać się efekty.

Ale hola hola, profil rozwojowy został stworzony do ewaluacji i w efekcie wspierania rozwoju dzieci z uszkodzeniem mózgu. Jak więc się to wszystko ma do normalnie rozwijającego się berbecia?

Pamiętam, jak przy pierwszym moim synku szukałam jakiś wytycznych co dziecko powinno na danym etapie umieć. Co w 1,2,3,6,8,10 miesiącu życia, żeby móc ocenić, czy rozwija się poprawnie. Nie miałam przecież doświadczenia, nie obserwowałam rozwoju setki, tysięcy dzieci nim zdecydowałam się na swoje. Nikt w szkole nie wykładał, jak się zabierać do rodzicielstwa. Niestety na profil ewaluacyjny natrafiłam dopiero przy drugim synku, niemniej ewaluację można zrobić zawsze. Rodzice, którzy jeszcze przed urodzeniem dziecka mają szansę zapoznać się z profilem i tym samym będą w stanie obserwować dziecko od urodzenia będą wiedzieli, jak stymulować poszczególne etapy rozwojowe tak, aby dziecko swobodnie przechodziło do kolejnych. Wiele rzeczy robimy poniekąd naturalnie, wiele rzeczy, szczególnie w pierwszych miesiącach życia, jest obecnych w środowisku dziecka – np. elementy stymulujące jego wzrok czy głos mamy która zachęca je do patrzenia w jej kierunku. Możemy jednak dołożyć starań i upewnić się, że np. środowisko jest bogate w duże, kontrastujące obrazy itd. Dzięki temu możemy szybko zidentyfikować ewentualne problemy i dołożyć stymulacji tam, gdzie jest ona potrzebna.

Trzeba jednak pamiętać, że profil ocenia pierwsze 6 lat życia dziecka, ale chodzi tu o lata neurologiczne. Ewaluując siebie może się okazać, że nasz mózg nigdy nie dotarł neurologicznie do 6 roku. I nie ma się też tutaj czego obawiać, bo nie posiadając neurologicznie 6 lat nadal możemy sobie świetnie radzić w życiu, możemy nie mieć poważniejszych problemów. Ale np. mamy słabą orientację w terenie. Albo problemy z pisaniem / czytaniem, lub jakiekolwiek inne problemy. Najważniejsze jest to, że zawsze możemy próbować poprawić się na etapach rozwoju, gdzie kulejemy i ta poprawa będzie wymiernie wpływała na jakość naszego życia. Z takiego założenia wychodził Glenn Doman i dlatego dzieci z uszkodzonym mózgiem też mogą być stymulowane tak, aby eliminować przeszkody i wchodzić w kolejne etapy rozwoju. Jedyna ważna zależność to taka, iż im dziecko jest starsze tym wszystko trwa dłużej. Młody mózg ma przewagę nad starszym, jest o wiele bardziej plastyczny i dlatego zalecane jest, żeby jak najszybciej zacząć:)

Mam nadzieję, że zachęciłam Was do przestudiowania profilu rozwojowego. Aby to ułatwić w kolejnych wpisach będę opisywać po kolei poszczególne etapy rozwojowe opisane na profilu oraz informacje jak je ewaluować według wytycznych opisanych w książkach Glenna Domana.