W tym tygodniu sobota nie była stracona. Co prawda nie mieliśmy zaplanowanych żadnych konkretnych aktywności i po ostatnich regularnych wypadach na plażę mogłabym rzec, że zapowiadało się nudno… Ale wystarczyło kilka chwil ze Spencerem Domanem z Doman International oraz wanienka pełna wody i nie ma się czego powstydzić.

Spencer Doman, wnuk Glena Domana i prężnie działający członek Doman International o tajemniczym stanowisku Chief Innovation Officer prowadzi cotygodniowe Soboty ze Spencerem (Saturdays with Spencer), które na żywo są puszczane na oficjalnym profilu Doman International na Facebooku, ale i na Instagramie. Ci, którzy nie mają kont na żadnym z tych portali, mogą zasubkrybuować i dołączać do spotkań przez Zoom — narzędzie do wideokonferencji, którego używa Doman International. Co ważne spotkania są absolutnie darmowe i można podczas nich zadawać pytania. Cała sesja jest jednakże prowadzona w języku angielskim.

Spencer zaczyna każde spotkanie od kilkuminutowego wstępu, podczas którego prezentuje swoje stanowisko na jakiś wcześniej ogłoszony temat, po czym przechodzi do odpowiadania pytań zadawanych na Facebooku, Zoomie oraz Instagramie. Osoby zapisane dostają również przypomnajki na maila o tym, że zbliża się Sobota ze Spencerem.

Spencer porusza różne tematy. Czasami zaprasza na swoje sesje gości i tak nie tak dawno występował wraz ze swoim tatą Douglasem Domanem i poruszali temat… wpływu taty na program zalecony dziecku. Tematy często oscylują przy typowych zagadnieniach, które trapią rodziców dzieci z uszkodzeniami mózgu. Dzisiaj Spencer mnie zaskoczył i mówił o czymś, co każdy z nas może zrobić, bez większego wysiłku, aby wychować kompetentne i mądre dziecko.

No to jak wychować takowego stwora? Według Spencera są cztery podstawowe zasady, których należy się trzymać, aby wspierać rozwój dziecka.

Zasada nr 1: Harmonogramowanie i osadzanie dziecka w otaczającej rzeczywistości

Najlepsze co możesz zrobić to osadzić dziecko w dziennej rutynie, przedstawić mu plan i w ciągu dnia informować o tym, czego może się spodziewać za chwilę.

Spencer Doman

The best thing you can do is to orient your child, give them a schedule and throughout the day explain to them what to expect next. Spencer Doman

Nie będzie zaskoczeniem dla większości rodziców to, że dziecko potrzebuje rutyny. Jest to prawda powszechnie znana, powtarzana przez różnych speców od ustawiania dzieci, szczególnie kiedy mówimy o dobrym spaniu czy zachowaniu. Nie jest to też zaskoczeniem dla mnie, Domanowca obeznanego co nieco z programem i metodą Domana, gdyż harmonogramy u Domana to podstawa. Oczywiście przypominam, że mówimy tutaj przede wszystkim o programach dla dzieci, które są leczone z różnych przypadłości, które są efektem uszkodzenia mózgu. Więcej o harmonogramach w kontekście domanaowania zdrowych dzieci pisałam już tutaj.

Ale wracając do tematu, Spencer tym razem nie wspomina harmonogramów programów wspierania rozwoju dzieci Doman International. Mówi o tym, jak ważna dla dziecka jest dzienna rutyna i to, żeby wiedziało, co danego dnia się będzie działo, ale też i co będzie się działo za chwilę. Powtarzalność pewnych codziennych czynności zapewnia dzieciom poczucie bezpieczeństwa i osadzenia w otaczającej rzeczywistości. Pamiętajmy, że maluchy nie mają jeszcze ani takiego poczucia czasu, ani rzeczywistości, żeby móc myśleć w kontekście dni i tygodni. Ich wyznacznikiem czasu jest raczej zestaw tych codziennych rytuałów i dlatego są one tak ważne.

Spencer mówi, że maluchy zmagają się równolegle z dwoma wyzwaniami. Po pierwsze nie są neurologicznie zorganizowane. Dlatego małych dzieci jest wszędzie pełno, są bardzo aktywne i pewnie nie jeden rodzic ma wrażenie, że jedno dziecko czasem wystarcza za kilka. Ale te momenty wysokiej aktywności wspierają rozwój mózgu. A brak organizacji mózgu powoduje między innymi to, że małym dzieciom niezwykle trudno jest się dłużej skupić na jednej czynności. Według Spencera dzieci, które są informowane o kolejnych czynnościach w ciągu dnia, są bardziej skłonne do współpracy bo wiedzą co się wydarzy i czego oczekiwać.

Drugim wyzwaniem kilkulatka, o którym opowiada Spencer, jest sam fakt, że taki maluch właściwie nie posiada kontroli nad swoim życiem i losem kolejnych wydarzeń. Oczywiście nie powinien mieć, chociażby ze względu na to, że brak organizacji neurologicznej dyskwalifikuje małe dziecko, jeśli chodzi o zakres umiejętności potrzebnych do podejmowania decyzji, planowania itp. Niemniej jednak brak kontroli nad tym, co się stanie, połączony z niewiedzą co zaplanowali dla nas inni może być ogromnym ciężarem. Dlatego, jak zaleca Spencer, warto jest tworzyć dzienną rutynę, planować pewne zdarzenia i co najważniejsze mówić i przypominać o tych planach naszej pociesze.

Dzieci niekoniecznie świadomie doceniają rutynę, myśląc sobie: lubię jak mam dobrze zaplanowany dzień. Jednak kiedy takowy mają (podświadomie lub świadomie) wiedzą, że mogą się zrelaksować, bo istnieje dla nich jakiś plan.

Spencer Doman

Children may not like routine consciously, they may not realize, oh I like a programmed scheduled day but once they have it, they realize, whether consciously or subconsciously, that they can relax because things are planned for them. Spencer Doman

Kiedy dzieci znajdują się w środowisku, w którym nikt nie wydaje się mieć nad niczym kontroli, zakładają, że ich zadaniem jest przejęcie owej kontroli […] Jeśli twoje dziecko widzi plan i wie, że masz wszystko pod kontrolą, będzie spokojniejsze, zrelaksowane, bo czuje, że ​​wszystko będzie dobrze. Dzieci nie lubią dezorganizacji.

Spencer Doman

When kids are in an environment where no one seems to be in control they will assume that it’s their job to be in control (…) If your child can see that there’s a plan and if they know that you’ve got things under control they are much more likely to feel calm to feel settled and to know that everything’s gonna be ok. Children do not like disorganization.

ZASADA NR 2: CZYTAMY, CZYTAMY, CZYTAMY

I znowu zasada, która nie powinna być zaskoczeniem. Podpowiem, że Spencer nie mówi tu o Domanowym programie nauki czytania tylko o regularnym codziennym czytaniu dzieciom. Spencer rekomenduje 15-30 minut dziennie, w Polsce swego czasu huczała kampania Cała Polska Czyta Dzieciom zachęcająca do czytania dzieciom 20 minut dziennie. Zresztą z tamtego odległego, bezdzietnego wówczas jeszcze dla mnie okresu ciepło wspominam wzruszający utór Natalii Kukulskiej Wspomnienia są blisko. I rzeczywiście były, bo na wspomnienie czytania mi książek przez moich bliskich kręciła mi się łezka w oku, słuchając tej właśnie piosenki. Ciężko powiedzieć czy z radości, czy z żalu za utraconym dzieciństwem, niemniej już wtedy podjęłam decyzję o tym, że moim dzieciom będę czytać wiele książek.

Dlaczego czytanie dzieciom jest tak ważne? Takie oto argumenty przytacza Spencer:

  1. Czytanie poszerza rozumienie oraz słownictwo — w książkach są używane słowa i zwroty, które niekoniecznie będą przez nas używane w codziennych konwersacjach, tak więc czytanie jest jedynym dostępnym dziecku sposobem na wyłapanie takich smaczków. Spencer nazywa taką praktykę przenoszeniem większego środowiska lingwistycznego do własnego domu (transporting a larger linguistic environment to your home).
  2. Czytanie wspiera zacieśnianie więzi pomiędzy rodzicem a dzieckiem — i samo to, według Spencera, jest grą wartą świeczki.
  3. Czytanie wspiera naukę mówienia — bardzo często dzieci, którym często się czyta, mają większy zasób słów.
  4. Czytanie wspiera rozwój emocjonalny i wyobraźnię — czytanie przedstawia dziecku pojęcia i idee, których w innym wypadku by nie poznało.

Spencer również wspomina o tym, że czytanie jest jedną z czynności, którą z łatwością może przejąć tata i że w ich domu to właśnie tata był nadwornym czytaczem.

Bardzo polecam stronę Fundacji Całą Polska Czyta Dzieciom. Fundacja ma wiele ciekawych artykułów, które polecam rodzicom, oraz listę 300 wartościowych pozycji dla dzieci. Bardzo fajny jest też artykuł o cyklu Ukryte Słowa, z którego można zaczerpnąć inspirację do domowych eksperymentów z tekstem.

Zasada nr 3: Mówmy tonem i językiem dorosłych

Ważne jest, aby mówić do dziecka, bez względu na jego wiek, wyrafinowanym językiem (dorosłych). Zarówno w kwestii używanego słownictwa, jak i tonu, z jakim zwracamy się do dziecka, który powinien ukazywać nasz szacunek dla jego inteligencji.

Spencer Doman

It’s very important to speak to your child, regardless of their age, in a sophisticated way. Both in terms of the vocabulary that you’re using with your child … and also the tone … that you speak to them that is truly respectful of their intelligence. Spencer Doman

No i wreszcie, sprawa nieszablonowa, a zarazem jak prawdziwa i prosta w osiągnięciu. Podczas gdy do czytania trzeba się przygotować no i zabrać, to mówimy do dzieci właściwie zupełnie naturalnie i nie musimy do tego mieć prawie nic. No ale nie wystarczy mówić. Należy mówić poprawnie i z szacunkiem.

Spencer dzieli się obserwacjami, iż bardzo często dorośli mówią do dzieci, traktując je poniekąd z góry. Typowe jest używanie dziecięcych odpowiedników słów typu dada zamiast spacer, amam zamiast głodny czy jeść i tym podobnych, ale również i ton wypowiedzi jest dziecinny. Staje się to problematyczne dla dzieci, które wyszły juz z okresu niemowlęctwa. Spencer wspomina, że taka ograniczona konwersacja tyczy się nawet pięcio- sześciolatków.

Jakie są benefity używania wyrafinowanego języka do konwersowania z dzieckiem? Spencer wspomina badaniach przeprowadzonych w Harvardzie, gdzie dowiedziono, że dzieci wychowywane w bogatym środowisku lingwistycznym w przedziale wiekowym od 1,5 roku do 2 lat posiadały znacznie większy zasób słów niż ich koledzy pozbawieni możliwości poznawania zaawansowanej mowy. Dlatego jego nadworna rada to Don’t baby your child when talking! (Rozmawiając z dzieckiem, nie rób z niego bobasa).

Spencer również porusza kwestię odpowiedniego tonu, z jakim zwracamy się do dziecka. Jako że ton wypowiedzi daje nam dodatkowe wskazówki co do treści zawartych w wypowiedzi, ważne jest, żeby był odpowiedni i adekwatny do przekazywanej informacji. Mówiąc do kilkulatka jak do niemowlaka, można się spodziewać, że dziecko będzie się zachowywać nad wyraz dziecinnie. Dodatkowo zbyt zmiękczony ton może spowodować, iż dziecko będzie miało poczucie, że jest traktowane niepoważnie, dziecinnie, a nie z szacunkiem.

W środowiskach, w których dzieci są prawdziwie szanowane, dorośli mają większe oczekiwania w stosunku do tych dzieci. Wiedzą, że dziecko jest mądre, więc wymagają od niego więcej. A dziecko, które czuje szacunek myśli – jestem traktowany na równi z dorosłymi więc muszę zachowywać się jak im równy.

Spencer Doman

In the environments where children are truly respected the adults also have higher expectations for the child. They know the child is smart so they also expect more from them. And the child feels respected and so the child says hey I’m respected here basically as an equal so I’ve gotta play the part as an equal. Spencer Doman

Zasada nr 4: Pozwólmy dziecku wybierać

No i ostatecznie zasada, która, jak myślę, może być zaskakująca. Jak neurologicznie niezorganizowane dziecko ma wybierać… ano ma. Nie chodzi tutaj o postawienie dziecka przed półką z szamponami i poproszenie o wybór. W takiej sytuacji sama nie wiem co mam wybrać. Chodzi o stworzenie sytuacji, w której dziecko będzie miało poczucie, że jego zdanie się liczy. Dajemy dziecku dwie opcje, zamiast narzucać jedną, wybraną przez nas. Oczywiście te opcje nie będą przypadkowe, wcześniej to my dokonamy eliminacji wstępnej. Ale ostateczna decyzja będzie po stronie dziecka.

Dawanie dziecku wyborów w życiu jest bardzo ważne.

Spencer Doman

It’s very important to give child choices in life. Spencer Doman

Wybór daje dziecku poczucie kontroli. Jeśli dyktujesz dziecku co robić, jest prawdopodobne, że odmówi. Podczas gdy dajesz mu wybór, dziecko ma poczucie, że jest szanowane. I nie bez powodu, w końcu ma swoje zdanie, którego my, dorośli się domagamy. Relacja miedzy dzieckiem i rodzicem się wzmacnia. Spencer wspomina również o tym, że z doświadczenia Doman International dzieci, którym daje się wybór są szczęśliwsze.

Na koniec jeszcze kilka ważnych linków:

Spencera można śledzić na jego Facebooku oraz Instagramie.

Facebook Doman International

Oficjalna strona Doman International

Zapisu na Soboty ze Spencerem poprzez Zoom można zrobić tutaj.